top of page

Masz za dużo celów? Jak wybrać ten, od którego naprawdę warto zacząć

Chcę znaleźć lepszą pracę.


Chcę spędzać więcej czasu z rodziną.


Chcę zdrowiej się odżywiać i regularnie ćwiczyć.


Gdybym poprosiła Cię o wybranie tylko jednego - który by to był?


Wielu z nas zmaga się nie z brakiem celów…ale z liczbą rzeczy, których chcemy jednocześnie.

I wtedy często lądujemy w dobrze znanym miejscu: nie zmieniamy dotychczasowego schematu i w efekcie… nie robimy nic.


Co więc naprawdę pomaga wybrać dobry cel? Odpowiedź jest równie prosta, co trudna:

Najpierw zdecyduj, czego naprawdę, naprawdę chcesz.


Nie czego nie chcesz. Brzmi łatwo… ale często właśnie to jest najtrudniejsze. Bo wymaga szczerości. I zaakceptowania, że wybór jednego priorytetu może oznaczać, że coś innego - przynajmniej na jakiś czas - będzie musiało poczekać.


Pomagają mi w tym trzy pytania.


1. Co jest pod Twoją kontrolą, a na co masz wpływ?

Nie wszystko zależy od nas.

Nie kontrolujesz swojego szefa, rynku pracy, partnera, dzieci czy wielu okoliczności zewnętrznych.

Ale często masz wpływ na znacznie więcej, niż początkowo się wydaje.

Jeśli chcesz znaleźć lepszą pracę, nie możesz zagwarantować sobie decyzji rekrutera. Możesz jednak zdecydować, gdzie szukasz, jak się przygotujesz, z kim porozmawiasz i jakie działania podejmiesz.

Dlatego zapytaj:

Co w tej sytuacji rzeczywiście zależy ode mnie?

Na co mam realny wpływ?

To pomaga oddzielić cel od samej nadziei.


2. O co warto zadbać właśnie teraz?

Jeśli wszystko jest ważne, nic nie jest naprawdę priorytetem.

Wybierz cel, który jest zgodny z Twoimi wartościami.

Nie ten, który „powinien” być ważny.

Nie ten, którego oczekują inni.

Tylko ten, który w Twojej obecnej sytuacji naprawdę jest wart Twojej uwagi i energii.

Co jest dla Ciebie najważniejsze właśnie teraz?

Nie na zawsze.

Na teraz.


3. Czy ten cel jest realny w rozsądnym czasie?

A jeśli jest duży - czy możesz podzielić go na mniejsze kroki?

Jaki jest pierwszy?

Na tyle mały, żebyś mógł lub mogła zrobić go nawet w gorszy dzień?

Bo prawdziwa zmiana często zaczyna się wtedy, kiedy przestajemy czekać, aż „poczujemy się gotowi”, i bierzemy odpowiedzialność za jedno małe działanie.

Dzisiaj.

Nie idealne.

Nie ogromne.

Po prostu realne.

Wróćmy więc do początku:

Lepsza praca?

Więcej czasu z rodziną?

Zdrowsze nawyki?

Co wybierasz jako pierwsze?

I jaki jest Twój pierwszy krok już dzisiaj?




Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń
bottom of page